Ślub i wesele w neonowych kolorach.

Ślub i wesele w neonowych kolorach.

Tradycyjne, zwyczajne wesela bez żadnych atrakcji, czy niecodziennych pomysłów to już rzadkość. Każdy przeważnie chce dodać coś od siebie, zaskoczyć swoich gości, udowodnić swoją oryginalność. Jak można to zrobić? Ano wystarczy zagrać kolorami, ale nie zwykłymi, a neonowymi.

neonowy-slub (2)

Ślub i wesele kojarzą się nam z różnorodnymi barwami, choć stonowanymi i sprawiającymi wrażenie elegancji. Nawet takie kolory jak ognista czerwień użyte w odpowiedni sposób zagwarantują taki właśnie efekt. Więc co właściwie można zrobić wykorzystując neonowe kolory? W zasadzie wszystko. Pierwsza rzecz to ubiór państwa młodych. Choć wydawać by się to mogło niektórym dziwne, czy przesadne, para młoda może mieć założone na sobie niektóre elementy właśnie w neonowych kolorach, np. welon panny młodej, jej buty, sznurówki w butach pana młodego, czy muszka. Dalej neonowe kolory mogą pojawić się oczywiście w wystroju sali weselnej. Wystarczą zwykłe, proste ozdoby, które wykonane i dobrane w przemyślany sposób będą razem tworzyły ciekawy efekt. Ważne, by nie używać ich przesadnie, inaczej będzie to zbyt karykaturalne. Neonowe ozdoby można zatem w tym przypadku wykonać na wzór girland, czy zwisających sznurków nad stołami weselnymi, a wystarczą do ich wykonania zwykłe małe prostopadłe kartoniki. Następnie neonowy akcent pojawić się może na talerzu, czy obok niego pod postacią serwetki, elementu na winietce, czy jako duża świeca.

W podobny sposób można przystroić wiele innych miejsc, jak np. stół z przekąskami, czy miejsce do wykonywania fotografii ślubnych z zaproszonymi. Bez wątpienia jednym z najlepszych pomysłów jest wykorzystanie neonowych kolorów w księdze gości. Można np. użyć do tego tablicy magnetycznej, do której goście będą przyczepiali kolorowe karteczki z wpisami.

Niewątpliwie ślub w neonowych kolorach jest dla osób odważnych. Choć to niecodzienne rozwiązanie i może niektórym bardzo się podobać, to niektórzy goście, zwłaszcza ci starszej daty, mogą nie być zachwyceni.

Źródło fot. www.pixabay.com
Subskrybuj blog RobimySluby.pl
Ania

Podobne posty
Zostaw odpowiedź